Mateusz Wojciechowski
Jednym z najbardziej emocjonujących zagadnień na koniec 2025 r. były zmiany, które mają nastąpić w szeroko rozumianym prawie pracy. Głośno jest o planowanych zamianach umów o współpracy gospodarczej, potocznie nazywanych umowami B2B, na umowy o pracę. Poniżej zapraszam do krótkiej lektury dotyczącej tych umów.
W umowie o pracę wyróżniamy dwie strony tej umowy, a mianowicie pracodawcę i pracownika. Jak wynika z Kodeksu pracy, przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Z definicji tej wynika, że pracownik wykonuje pracę, a pracodawca zatrudnia pracownika za wynagrodzeniem. Ważniejsze jest jednak to, że pracownik ma wykonywać pracę określonego rodzaju, pod kierownictwem pracodawcy oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę. Pracownik jest mu podporządkowany służbowo. Istniej możliwość zawarcia umowy na okres próbny, na czas określony albo na czas nieokreślony. Umowa o pracę na okres próbny nie może zostać zawarta na dłużej niż 3 miesiące. W przypadku umowy o pracę na czas określony jej maksymalny czas trwania wynosi 33 miesiące, przy czym łączna liczba umów o pracę na czas określony w tym okresie nie może przekraczać trzech umów.
Umowa o pracę daje pracownikom szereg przywilejów. Jako przykładowe można wymienić prawo do płatnego urlopu, okresy ochronne przed wypowiedzeniem umowy, ograniczenie odpowiedzialności majątkowej, w niektórych przedsiębiorstwach prawo do odprawy, prawo zrzeszania się w związkach zawodowych. Niewątpliwie obciążenia finansowe pracodawcy są większe niż w przypadku umów o współpracy gospodarczej. Przyjmuje się, że w stosunku pracy nie ma równych stron, albowiem pracownik jest stroną słabszą, z czym należy polemizować, albowiem występują okresy, w których to pracownik dyktuje warunki pracy, jakimi jest zainteresowany.
Zupełnie inne zasady dotyczą umów o współpracy gospodarczej, tak zwanych umów B2B. Do umów B2B zastosowanie mają przepisy o umowie zlecenia zawarte w Kodeksie pracy. W umowie B2B najczęściej wyróżniamy dwie strony: zleceniodawcę i zleceniobiorcę. W przypadku takich umów założenie jest takie, że obie strony stosunku prawnego są sobie równe. W drodze negocjacji ustalane są warunki współpracy. Umowy takie nie dają takiej pewności i stabilności jak umowy o pracę. Nie ma górnego limitu liczby zawieranych umów. Umowy B2B nie dają uprawnienia do płatnego urlopu, brak jest okresów ochronny przed wypowiedzeniem umowy, często nie ma ograniczenia odpowiedzialności majątkowej, brak jest prawa do odprawy, istnieje prawo zrzeszania się w stowarzyszeniach, jednak nie są to związki zawodowe. Oczywiście można wskazać, że skoro występuje równowaga stron, to można wskazane powyżej kwestie negocjować. Skoro zleceniobiorca jest najczęściej przedsiębiorcą, to w wyniku negocjacji może osiągnąć lepsze warunki niż pracownik zatrudniony na umowie o pracę. Są to jednak tylko założenia. Do umów tych zaczęto dodawać postanowienia przypominające postanowienia umów o pracę, przykładowo, w jaki sposób, kiedy i gdzie oraz pod czyim kierownictwem mają być wykonywane usługi. Umowy te są atrakcyjne dla zleceniodawców, albowiem zleceniobiorca wystawia fakturę, która jest księgowana przez zleceniodawcę, a wszystkie obciążenia, jak przykładowo ubezpieczenie społeczne czy podatki, obciążają tylko zleceniobiorcę.
Z uwagi na powyższe podjęto prace legislacyjne, które mają dać uprawnienie Państwowej Inspekcji Pracy do zamiany umów B2B na umowę o pracę. Na dzień sporządzania niniejszego artykułu osoby pracujące nad ustawą wskazują, że wycofano się z pomysłu naliczania składek na ubezpieczenie społeczne wstecznie oraz nadawania rygoru natychmiastowej wykonalności decyzjom zamieniającym umowy. Pomysł zamiany umów wydaje się nie uwzględniać innych ważnych okoliczności, poza ochroną pracowników i wyrównania składek na ubezpieczenie społeczne, chociażby umów leasingu, jakie zostały zawarte przez przedsiębiorców, którzy za chwilę mogą mieć status pracowników. Początek roku 2026 niewątpliwie zapewni wiele emocji.
Radca Prawny Mateusz Wojciechowski
Kancelaria Radcy Prawnego
ul. Wrzosowa 7, 63-300 Lenartowice
tel. 537-978-473
Artykuł ukazał się w najnowszym wydaniu Gifts Journal Polska.
Do pobrania TUTAJ https://giftsjournal.pl/wp-content/uploads/2025/09/GJP85-small.pdf